Let It Be - film
Oglądasz archiwalną wersję wątku "Let It Be - film" z forum alt.pl.beatles
Bartek
Witam,

Wlasnie obejzalem film Let it Be Beatlesow i nie za bardzo rozumiem dlaczego
ludzie go pomijaja. Dla mnie jest bardziej cenny niz kicz w postaci "Help".
Podczas filmu mozna sie poczuc jak podczas sesji beatli co jest naprawde
niesamowite. Mam oczywiscie pare uwag :)) George wydawal mi sie bardzo
kaprysnym smarkaczem. Jego zdolnosci gitarowe po tym filmie mozna okreslic
conajwyzej na mierny z plusem. Nie wiem dlaczego sie dziwil ze nie ma wiecej
poswiecanego miejsca na plytach. John jeszcze na etapie tego filmu byl jak
najbardziej wciagniety w caly wir muzykowania. Nawet yoko nie potrafila
wybic go z rytmu w zaspiewaniu Two Of Us przy jednym mikrofonie z Paulem. No
wlasnie Paul wydaje sie najbardziej zainteresowanym w calym projekcie i
popycha chlopakow do roboty caly czas. Chyba mial racje Ringo mowiac ze bez
jego zaangazowania nie nagrali by z polowy swoich plyt...
Obecnosc w drugiej czesci sesji Billy Prestona napewno wniosla wiele. Billy
potrafil swietnie improwizowac co zaowocowalo szeregiem Jam'ow.

Dla mnie film swietny, pokazujacy kto naprawde  podczas pracy w studio ma
cos do zaprezentowania.

Polecam kazdemu z fanow Beatli.

Pozdrawiam,

Bartek

zukwoj
i pewnie dlatego "Let it be" dostal oskara w przeciwienstwie do "Help"
KDK

Wlasnie obejzalem film Let it Be Beatlesow i nie za bardzo rozumiem
dlaczego
ludzie go pomijaja. Dla mnie jest bardziej cenny niz kicz w postaci
"Help".
Podczas filmu mozna sie poczuc jak podczas sesji beatli co jest naprawde
niesamowite. Mam oczywiscie pare uwag :)) George wydawal mi sie bardzo
kaprysnym smarkaczem. Jego zdolnosci gitarowe po tym filmie mozna okreslic
conajwyzej na mierny z plusem. Nie wiem dlaczego sie dziwil ze nie ma
wiecej
poswiecanego miejsca na plytach. John jeszcze na etapie tego filmu byl jak
najbardziej wciagniety w caly wir muzykowania. Nawet yoko nie potrafila
wybic go z rytmu w zaspiewaniu Two Of Us przy jednym mikrofonie z Paulem.
No
wlasnie Paul wydaje sie najbardziej zainteresowanym w calym projekcie i
popycha chlopakow do roboty caly czas. Chyba mial racje Ringo mowiac ze
bez
jego zaangazowania nie nagrali by z polowy swoich plyt...
Obecnosc w drugiej czesci sesji Billy Prestona napewno wniosla wiele.
Billy
potrafil swietnie improwizowac co zaowocowalo szeregiem Jam'ow.

Dla mnie film swietny, pokazujacy kto naprawde  podczas pracy w studio ma
cos do zaprezentowania.


Mam te same odczucia. Chociaż piosenki Georga, takie wspaniałe na ATMP, tu
brzmią okropnie nudno. Całość trzyma w kupie McCartney, który ma niespożytą
energię.
KDK Łodź

Bartek

i pewnie dlatego "Let it be" dostal oskara w przeciwienstwie do "Help"


dostal oskara ale za sciezke dzwiekowa a nie sam obraz...:)))

Bartek

zukwoj
Wiadomo ze za muzyke.....przeciez  nie za fabule....lub efekty
specjalne.....
Bartek
no ale jak piszesz o Help to taki miala wydzwiek Twoja wypowiedz. Help
moglby dostac wlasnie za fabule, bo nie byl to dokument...

Wiadomo ze za muzyke.....przeciez  nie za fabule....lub efekty
specjalne.....


jak w nero 6 przerobic film na vcd zeby chodził na DVD
konkurs, film "along came a spider", hack it
Film Pasja
  • sprezarka wirowa
  • addict;eau;fraiche;my;insolence;innocent;dolce
  • 2222szpital;wojewF3dzki;w;zamoB6ciu2222
  • gmina potegowo
  • daszki nad wejscie
  • chlodnica klimatyzacji wymiana
  • 7E7E 7E7Emarcowiatka 2005 w sierpniu cz ii7E7E 7E7E 200
  • santel v1 01 splock rapidshare
  • emeryt pracuje na pol etatu kiedy moze
  • Zbieranina wiadomości z for dyskusyjnych : Start